Bp Markowski: „Cały sens krzyża kryje się w szalonej miłości Boga do każdego z nas”

Parafia Bogurodzicy Maryi na warszawskich Jelonkach była drugą stacją na trasie wielkopostnego pielgrzymowania. Centralnym punktem dnia była Msza Święta pod przewodnictwem bp. Rafała Markowskiego, biskupa pomocniczego Archidiecezji Warszawskiej

W homilii bp Markowski podkreślił, że cały sens krzyża kryje się w „szalonej miłości Boga do każdego człowieka”. Hierarcha podkreślił, że krzyż Chrystusa, choć dla wielu był zgorszeniem, stał się znakiem odkupienia i bezgranicznej miłości Boga.

Nawiązując do wydarzeń Wielkiego Piątku, bp Markowski przypomniał, że krzyż Jezusa nie był ani pierwszym, ani ostatnim w historii świata, jednak był wyjątkowy, ponieważ „na nim umierał Syn Boży”. Zwrócił uwagę, że pod krzyżem zgromadzili się ludzie o różnych postawach: jedni odczuwali satysfakcję, inni drwili, jeszcze inni przeżywali nawrócenie.

– Minęło ponad dwa tysiące lat i właściwie się nic nie zmieniło. Patrzymy na ten sam krzyż, na tego samego cierpiącego, umierającego Chrystusa i jakże różnie odczytujemy ten krzyż i to wszystko, co się na nim dokonuje – powiedział.

Duchowny odniósł się także do postawy apostołów, którzy w chwili próby przeżywali głęboki kryzys i lęk. Jak wskazał, z perspektywy uczniów Jezusa Wielki Piątek był dniem dramatu i załamania wszystkich planów. Dopiero wydarzenia zmartwychwstania oraz zesłanie Ducha Świętego pozwoliły im zrozumieć, że krzyż był wolnym i świadomym wyborem Chrystusa.

Szczególne miejsce w rozważaniu zajęła postawa Maryi. Hierarcha podkreślił, że stojąc pod krzyżem, Matka Jezusa w milczeniu przeżywała najtrudniejsze „tak” swojego życia, godząc się na śmierć Syna i przyjmując cierpienie z tym związane.

Bp Markowski zauważył, że także dziś ludzie różnie odczytują znak krzyża – jedni przechodzą obok niego obojętnie, inni chcieliby usunąć go z przestrzeni publicznej, jeszcze inni widzą w nim znak zbawienia.

Nie da się wymazać historii Jezusa z Nazaretu – podkreślił.

Odpowiadając na pytanie o sens cierpienia i krzyża, bp Rafał zaznaczył, że choć Bóg mógł dokonać odkupienia inaczej, wybrał drogę krzyża, aby objawić największą miłość. – Nie ma większej miłości nad tę, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich – przypomniał słowa Ewangelii.

Na zakończenie zachęcił wiernych do pogłębionej refleksji w czasie Wielkiego Postu oraz do odkrywania na nowo bezgranicznej miłości Chrystusa, która domaga się odpowiedzi w codziennym życiu.

Po Mszy Świętej wierni mogli adorować Najświętszy Sakrament, a wielkopostny dzień stacyjny zwieńczył Apel Jasnogórski.

>>>Zapraszamy do wspólnego pielgrzymowania