Jak poradzić sobie z żałobą po stracie dziecka?

W "Pożegnaniu nieprzywitanych" ks. Wojciech Szychowski krok po kroku przeprowadza rodziców przez kolejne etapy żałoby po stracie dziecka

Najważniejszym i pierwszym etapem żałoby jest uznanie, że doszło do realnej straty i że ta strata jest ważna. Żałoba po śmierci dziecka nienarodzonego może być trudniejsza – pisze autor, gdyż nie mamy kulturowo ukształtowanego cyklu jej przeżywania, który pomaga „domknąć” to trudne wydarzenia w życiu. Domknięcie jest ważnym elementem każdego trudnego wydarzenia, gdyż istnieje ryzyko, że ta niezakończona sprawa do nas wróci. Żałoba dotyczy wyłącznie straty osób najbliższych, z którymi łączyła nas bardzo bliska, pozytywna więź. Żałoba jednak nie jest żałowaniem tej osoby, która odeszła, ale żałowaniem siebie z powodu opuszczenia.

W procesie stawania się matką i ojcem na samym początku kluczowe jest nawiązanie nie fizycznej, lecz emocjonalnej relacji z dzieckiem. Oczekując na dziecko, matka jest, jak to się mówi „przy nadziei”. Nadzieja to stan bardzo mocno wpływający na psychikę i przeżywany niezwykle intensywnie. Nagłe wyrwanie rodziców z tego stanu jest bardzo bolesne, bo od nadziei w kilka chwil przechodzą do rozpaczy. To dlatego osobą z zewnątrz tak trudno jest zrozumieć żałobę po nienarodzonym dziecku. One tej więzi emocjonalnej po prostu nie są w stanie zobaczyć – zaznacza autor.

Do tego dochodzą bolesne i nieprzyjemne dolegliwości fizyczne związane z samym poronieniem. Ta pustka nie jest jeszcze żałobą. Jest to stan, którego nie da się niczym zapełnić. Nie ma w tym czasie żadnych odpowiednich słów pocieszenia ani żadnych gestów, które byłyby adekwatne. Osoby doświadczające pustki emocjonalnej dobrze wiedzą, że mogą mieć kolejne dzieci, a nawet już mają. Przypominanie im o tym nie jest potrzebne. To nic nie zmienia, a może jedynie dodatkowo wywołać irytację – wskazuje ks. Wojciech Szychowski.

Następnie autor opisuje standardowe etapy każdej żałoby, z doprecyzowaniem, jak ten proces przebiega w przypadku dziecka nienarodzonego.

Ks. Wojciech Szychowski – kapłan archidiecezji warszawskiej, absolwent psychologii na UKSW, psychoterapeuta, rekolekcjonista. Interesuje się patologią duchowości oraz hagioterapią. Organizuje m.in. rekolekcje połączone z warsztatami dla par, które doświadczyły straty dziecka. Duszpasterz wspólnoty „Do Tańca i do Różańca”.

oprac. Beata Chojnacka